Nieznane miejsca Grecji, które musisz odwiedzić jesienią

Jesień w Polsce ucieka, jak zgrabione liście wywożone na pace półciężarówki
z każdego blokowiska. W Grecji dopiero się rozkręca.

Jak na kobietę przystało przychodzi spóźniona i tylko na chwilę. Ponętnie rozbiera się z płaszcza liści, zrzuca owoce jak koturny z nóg, na których spędziły zbyt dużo czasu.

Choć w Atenach jesień łatwo przegapić (bo czym są  pojedyncze drzewa usadzone wzdłuż deptaków w porównaniu do połaci lasów?!) to są miejsca,
w których olśniewa swoją urodą. I wtedy, po raz pierwszy w roku chcę stęsknione za wyspiarskim ciepłem ciało wysłać w głąb lądu.

Gdzie dokładnie? Poznajcie 5 miejsc w Grecji, w których króluje jesień!

Trasa kolejki Odontotos

DSC_1007

????????????????????????????????????

[Fot. Haris Diamantopoulos]

Na północy Peloponezu, między Diakopto, a odpoczywającą przed najazdem narciarzy, Kalavritą, niesie się blaszany stukot. Rodzygotane wagoniki kolejki jadą wzdłuż strumienia, na którym unoszą się pożółkłe i brązowawe liście. Przyklejone do szyby dzieciaki pokazują palcami niewielkie jak schodki wodospady. Wiatr ze zdwojoną siłą przeciska się przez wyżłobione w skale tunele. Tak wygląda jesień na trasie kolejki Odontotos.

Meteora

Meteora_ George Papapostolou

[Fot. George Papapostolou]

Centralna Grecja. Mistyczna mgła przemyka między surowymi skałami
z dramatycznie zawieszonymi nad krawędzią XIV-wiecznymi klasztorami. Wyrosły z ziemi jak grzyby po deszczu. Ceglaste dachówki są tylko jednym z odcieni – wtapiają się w płomienne pomarańcze, odcinają na głębokiej sosnowo-jodłowej zieleni…Choć Meteora jest jednym
z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Grecji, to jesienią nic nie jest tam takie samo.

Pilion

Milies pilio httpwww.panoramio.com

[źródło: www.panoramio.com]

pelion-01 greeka com

[źródło: www.greeka.com]

Choć nigdy nie udało mi się tu zajrzeć w listopadzie, to po wymówieniu słowa „Pilo” mam przed oczami kolorowe stoki gór spływające do pustych plaż, sięgające do pasa brązowe paprocie i rozciągnięte pułapki-pajęczyny. Tsagarada ze swoim tysiącletnim platanem, Portaria z drzwiami i oknami upstrzonymi malunkami, Milies ze stacją kolejową rzuconą pośrodku lasu – nazwy wiosek brzmią jak zaklęcia, które przenoszą w serce Tessalii.

 

Jezioro Plastira

plastiras mysatelite.wordpress.com

[źródło: mysatelite.wordpress.com]

– Jezioro! – pamiętam, gdy po pół dniu jazdy znajomy nie wytrzymał ekscytacji i wyjawił cel podróży. Wtedy zrozumiałam jak unikalny dla Grecji jest widok akweniku, rozlanego pomiędzy górami. Wtedy też zamarzyłam, by znaleźć się nad nim, gdy zacznie odbijać na swoim lustrze ciepłe jesienne kolory. By w ciepłej chuście owiniętej wokół szyi, stanąć nie nad jakimkolwiek jeziorem,
a 750 metrów bliżej nieba. Nad jeziorem Plastira, koło Karditsy.

Feneos

Feneos

DSC_0628

[Fot. Haris Diamantopoulos]

Płaskowyż jak naleśnik rozciągnięty między górami Koryntii. Rozrzucone na stokach wioski, o istnieniu których przypominają jedynie rozżażone światełka latarnianych ulic. Nie wiadomo czy w kamiennych domach jeszcze ktoś mieszka. A może wszyscy przenieśli się na stałe do kafenijo przy głównym placu, gdzie metalowy, stojący na środku piecyk unosi papierosowy dym
i zapach pieczonych kasztanów? Rozwaleni na krzesłach grają w karty, popijają kawę i niewiele robią sobie z tego, że dla reszty świata po prostu nie istnieją…

Nic a nic się im nie dziwię, po przecież jesień jest właśnie po to, by na chwilę zniknąć. Pod ciepłym kocem, z kubkiem gorącej latte posypanej cynamonem lub gdzieś na szlaku, pośrodku niczego.

A Ty gdzie najchętniej zaszywasz się na jesień?

Olimp – zrób to sam! Wszystko, co musisz wiedzieć, zanim ruszysz na Górę Bogów

Idę o zakład, że o Olimpie pierwszy raz usłyszałeś podczas przerabiania mitologii na lekcjach polskiego. Ze szkolnej ławki zastanawiałeś się jak to możliwe, że starożytni wierzyli, że właśnie tam mieszkają bogowie. I że nigdy nie odważyli się tego sprawdzić!

I wtedy gdy przyrzekłeś, że jak podrośniesz to pójdziesz i sprawdzisz sam, jak się sprawy mają tam na szczycie…

Olimp DIY (6)

Jeżeli właśnie nadszedł ten czas, to przeczytaj co pownieneś wiedzieć, zanim  pójdziesz się przekonać, czy Zeus ciągle zasiada na swoim tronie.

Użyj wyobraźni

Nie tylko dlatego, że generalnie w górach trzeba ją mieć, by przewidzieć wszystkie możliwe scenariusze. Niech zwoje zaczną pracować ze zdwojoną siłą, bo to co przeczytasz ciężko sobie wyobrazić na wysokości, na której obecnie się znajdujesz.

Odcinek łączący Litochoro z najwyższym szczytem Olimpu to nie tylko 25 kilometrowa odległość. To przede wszystkim 2918 metrów do pokonania W PIONIE – od morza, przy którym zaczniesz wędrówkę, po sam szczyt. Nie polecam komuś, kto częściej przeskakuje kanały w telewizorze niż z nogi na nogę w oczekiwaniu na kolejną wędrówkę

Zastanów się czy jesteś gotowy. Mentalnie i fizycznie. Jeżeli tak, to będziesz potrzebował:

  • mapy
    … albo zaznajomionego z terenem towarzystwa. Najlepiej obu, bo oznakowanie szlaków odbiega od tego z polskich gór. Gdy już zaopatrzyłeś się w mapę i towarzystwo, nie wstydź się zaglądać w pierwszą i pytać drugie, gdy nie jesteś pewien, gdzie iść.Olimp DIY (2)
  • rąk
    Szykuj się na wędrówkę, ale i wspinaczkę na ostatnim etapie. Błagam – pamiętaj o tym, aby ZAWSZE przynajmniej trzy kończyny miały kontakt ze ścianą.  I o tym, że mimo wszystko nogi są silniejsze od rąk.
    Olimp DIY (10)
  • głowy
    …dlatego zabierz ze sobą kask albo wypożyć go w jednym z najbliższych schronisk. To fajnie, że tysiące razy robiłeś to bez kasku i znasz swoje możliwości. Osuwające się kamienie mogą jednak nie mieć dla nich uznania.
  • wyczucia czasu
    Najlepsze na wycieczkę na Olimp terminy przypadają od czerwca do początku października. Najlepsze to znaczy takie, które nie wymagają targania raków, czekanu i innego sprzętu. Olimp od października, nawet do maja jest pokryty śniegiem!Olimp DIY (11)
  • dobrego budzika
    …bo najlepiej żebyś na szlak wyszedł wcześnie. Każdy ma swoje godziny – gdy o 7.30 opuszczałam schronisko, spotykałam tych, którzy już do niego wracali. Jeżeli chcesz nacieszyć się super widocznością ze szczytu, pownieneś stanąć na nim przed 12.00 rano – po tej godzine zazwyczaj zaściela się chmurami.

Przygotuj się na to, że…

… będzie zimno

A zaraz potem gorąco. Choć lepiej pamiętaj o tym pierwszym, bo gdy na dole będziesz zdejmował z siebie kolejne warstwy ubrań (łącznie ze skórą), na górze desperacko będziesz poszukiwał kolejnych nakryć! W jeden dzień możesz zaliczyć przeskok od 40 stopni u podnóża góry, po 6 stopni na jej szczycie. Przy wiatrze będziesz błagał o parę rękawiczek, albo o drugiego człowieka w swoim śpiworze.

Olimp DIY (7)

… nie będzie wody
Na odcinku między Litochoro a Prionią na każdym kroku będziesz słyszeć wartki strumień, który powyżej Prioni po prostu… zniknie. Zadbaj o zapas wody lub wykalkuluj tak, by starczyła na przejście do kolejnego schroniska, gdzie zawsze możesz ją kupić.

Olimp DIY (1)

… ale będzie jedzenie

I to jakie! 🙂 I nie mam na myśli jedynie dziko rosnących malin, poziomek czy wielu gatunków jadalnej zieleniny. Choć liczba potraw serwowanych w schroniskach kończy się na pięciu to możesz mieć pewność, że wszystko zostało przygotowane świeżo i z dużą dozą meraki! 😉

Olimp DIY (3)

Dach nad głową? To zależy!

Z namiotem nie musisz się o nic martwić. Schroniska, choć położone na spadzistym terenie, mają wydzielone płaskie skrawki ziemi, w sam raz do rozbicia się. Jeżeli jednak stawiasz na nocleg w schronisku, zrób rezerwację. Schroniska nie dysponują dużą ilością miejsc, a pełne obłożenie mogą mieć przewidziane na najbliższe 2-3 miesiące (szczególnie, gdy w grę wchodzi weekend).

Olimp DIY (8)

A na koniec… oddychaj głęboko i…

Oszacuj, ile dni potrzebujesz na zdobycie szczytu. Bo przecież, choć to imponujące, nie wszyscy muszą go zdobyć w jeden dzień. Poza tym… czy nie dobrze mieć czas, by rozwiązać treki i wyciągnąć się na ziemi z takim widokiem przed nosem? 🙂

Oczywiste oczywistości? Może! 😉
Jeżeli masz inne rady lub uważasz, że o czymś zapomniałam- podziel się z nimi w komentarzu!

Olimp Olimpowi nie równy, czyli jak NAPRAWDĘ wygląda Góra Bogów [fotorelacja]

To, co oferują wycieczki fakultatywne w ramach „wycieczki na Olimp”, to w rzeczywistosci spacer po części masywu. Przekładając na ludzki język – to, że wychodzisz w Tatry nie zawsze znaczy, że zdobędziesz Rysy.

Podobnie jest w Olimpem.

To, jak krajoobraz wygląda do wysokości Prioni (1100 m.n.p.m), dokąd bez problemu dojedziesz autem, to jedno. To co znajduje się wyżej, to inna sprawa.

Towrzystwo sie rozrzedza, zagęszczaja sie chmury. To, co kryje się na poziomie prawie 3000 m.n.p.m w okolicach najwyższego szczytu Mitikas – to inny świat.

Zanim więc zdecydujesz się na wędrówkę na jego szczyt, zobacz, co tak naprawdę Cię czeka.

Olimp (4)

Olimp w starożytności uważany był za siedzibę bogów. To właśnie stąd mieli kierować ludzkimi losami. Najbardziej po lewej widoczny jest Stefani, w środkowej części najwyższy szczyt Mitikas (2918 m n.p.m.), którego nazwa , zaś po prawej – szczyt Skolio.

Olimp (9)

Stefani w starożytności uważany był za Tron Zeusa. Tu widoczny o wschodzie słońca…

Olimp (5)

…a tu o zachodzie od strony schroniska Kakalos.

Olimp (10)

Zonaria, czyli dosłownie pasy ciagnące się równolegle tuż pod Stefani. To wśród nich przebiega równoległa droga, prowadząca między innymi w stronę najbliższych szczytowi schronisk.

Olimp (11)

Podejście na najwyższy szczyt jest bardzo strome. Tu wspinaczka od trudniejszej strony, zwanej Louki…

Olimp (3)

… a tu od strony Kako Skala, czyli dosłownie przez Złe Schody

Olimp (2)

Najwyższy szczyt Olimpu – Mitikas. Jego nazwa oznacza dosłownie… nos! Gdy się już człowiek wdrapie na wysokość prawie 3tys. metrów zamiast zadzierać go do góry, lepiej wpisać swoje imię do zeszytu, umieszczonego w metalowej skrzynce.

Olimp (1)

Widok z Mitikas na Płaskowyż Muz. To stąd miało pochodzić 9 patronek Sztuk Pięknych. Obecnie, przy płaskowyżu znajdują się dwa najbliższe szczytowi schroniska – Apostolidis i Kakalos.

Skoro już wiesz, jak mieszkali mitologiczni bogowie, to czy jesteś gotowy na odwiedziny? 🙂

5 aplikacji, które sprawią, że Twój pobyt w Atenach będzie niesamowicie prosty

Ile razy w Atenach czułeś się zagubiony? Jak często denerwowałeś się, że krążysz bez sensu albo tracisz czas na poszukiwanie informacji, zamiast poświęcić go na siorbanie frappe z widokiem na Akropol?

Jeżeli odpowiedź brzmi „za dużo” to mam coś, co pomoże Ci przy kolejnym pobycie w Atenach.

Doskonale wiem, że nie każdy z odwiedzających grecką stolicę dysponuje aplikacją offline, taką jak „Zapytaj kumpla app” albo „Grecki mąż PRO”, które odpowiedzą na wszystkie pytania.

Dlatego przed kolejnym przyjazdem, koniecznie ściągnij 5 aplikacji, które pomogą zaoszczędzić Ci mnóstwo czasu i pozwolą cieszyć się zasłużonym urlopem w pełni.

 

beatBeat-Ride App

Chcesz zamówi taksówkę, ale nie wiesz pod jaki numer zadzwonić? A nawet gdybyś wiedział to boisz się, że ze swoim angielskim i tak się nie dogadasz? Beat-Ride App jest idealnym rozwiązaniem!

Aplikacja lokalizuje Cię, a następnie pokazuje wszystkich kierowców w okolicy. Jednym kliknięciem, wybierasz jednego z dostępnych, a w oczekiwaniu na jego przyjazd, śledzisz drogę, jaką pokonuje.

Beat-Ride App powoli wypierana jest przez popularnego Ubera, jednak nadal to ona jest w Atenach bardziej znana.

 

Google_Translate_IconGoogle translate

Wiem, wiem… w Atenach przecież wszyscy mówią także po angielsku. Nie wszyscy jednak, którzy tu przyjeżdżają muszą być poliglotami. 😉

Z pomocą przychodzi Google translator, który tłumaczy nie tylko pojedyncze słowa, ale także całe wyrażenia czy zdania. Z greckiego na polski, z polskiego na grecki i inne języki – bez konieczności łączenia z Internetem.

I choć proponowane tłumaczenia od czasu do czasu przypominają komunikaty w stylu „Kali mieć, Kali chcieć” to przecież zawsze to jakieś ułatwienie przy wytargowaniu rabatu czy zrozumieniu wszędobylskich napisów.

 

fuelgrappfuelGR: fuel prices for Greece

Aplikacja dla przemieszczających się samochodem. FuelGR: fuel prices for Greece docenią kierowcy, którym zależy na zatankowaniu po najniższym koszcie.

Aplikacja pokazuje stacje benzynowe oraz aktualne ceny. Lokalizacja pozwala na wyliczenie dystansu do najbliższej z nich. Oprócz tego korzystający ma możliwość filtrowania dostępnych stacji na podstawie preferowanej marki, typu paliwa czy ceny.

 

oasaOASA telematics app

Na transport publiczny w Atenach trzeba brać poprawkę – szczególnie jeśli chodzi o autobusy. Google maps niewiele w tym zakresie pomaga. Dlatego z pomocą przychodzi OASA telematics app

Użytkownicy polskiego „jak dojadę” będą nieco zawiedzeni. Bo choć OASA telematics app również służy do rozeznania się w transporcie publicznym, to jej interfejs jest dużo mniej intuicyjny.

Nadal jednak jest najlepszą z aplikacji, z aktualnymi rozkładami jazdy, lokalizacją przystanków, czy pokazującą pokonywane trasy w rzeczywistym czasie.

tripadvisor iconTripAdvisor

TripAdvisor, jak na dobrego doradcę przystało podpowie, jak zaplanować wakacje – od znalezienia lotów czy hoteli, przez restauracje, miejsca warte zobaczenia po inne aktywności, którym warto się oddać. Wszystko w oparciu o oceny, wystawione przez tysiące użytkowników.

Aplikacja pozwala na filtrowanie polecanych miejsc ze względu na zakres cenowy, standard czy rodzaj (na przykład w przypadku restauracji). Zamiast przeszukiwać Internet w poszukiwaniu interesującego nas miejsca w TripAdvisor znajdziemy zdjęcia innych użytkowników, a także mapę z lokalizacją.

Nigdy nie mamy gwarancji, że TripAdvisor wybierze najlepsze dla nas miejsca. Podpowie jednak przynajmniej, czego możemy się spodziewać.

 

Którą z aplikacji wypróbujesz podczas kolejnej wycieczki do Aten? A może znasz inną, która sprawiła, że Twój pobyt w stolicy był dużo łatwiejszy?

Czekam, by przeczytać o nich w komentarzu poniżej! 🙂

Gdzie położyć ręcznik, gdzie rozłożyć leżak? Krótki przewodnik po WSZYSTKICH plażach Angistri

Angistrii wybiera się ze względu na plaże. Jednak gdy tylko jedna noga postanie na lądzie, pojawia się pytanie: w którym kierunku ruszyć?

Gdy chęć na kąpiel ogromna, nikt nie chce przemierzać kolejnych kilometrów, by po dotarciu przekonać się, że brzeg zamiast wyczekiwanym piasek, pokryty jest tysiącem kamieni.

By uniknąć rozczarowań i od razu trafić na „swoją plażę” czytaj dalej. W poniższym wpisie dowiesz się jak na Angistri znaleźć plażę idealną, jak do niej trafić i czego spodziewać się na miejscu.

SKALA

SONY DSC

Idealna dla: rodzin z dziećmi i tych, którzy chcą mieć wszystko na wyciągnięcie ręki

Jak dotrzeć: plaża znajduje się tuż przy porcie we wsi Skala, dlatego do morza można wskoczyć dosłownie 5 minut po zejściu z promu

Warunki: do Skali dobijają promy przypływające z Aten i Eginy, dlatego ich widok nie powinien dziwić. Tuż za piaszczystą plażą ciągnie się deptak

Zaplecze:
– możliwość wypożyczenia leżaków oraz parasoli
– kumulacja barów, tawern i kawiarni na deptaku przy plaży

SKLIRI

DSC01116

Idealna dla: zakochanych w skalnych wybrzeżach

Jak dotrzeć: Skliri położona jest niecały kilometr od portu w Skala. Po opuszczeniu promu należy kierować się w lewo. Do Skliri prowadzi droga, która na końcowym etapie zamienia się w ścieżkę, a potem kamienne schodki. By znaleźć plażę, wystarczy skręcić w lewo, tuż za Agistri Club Hotel.

Warunki: Piaszczysta plaża znajduje się u podnóża skał, na których górują hoteliki i pensjonatu. Skliri najczęściej okupowana jest właśnie właśnie przez ich gości, choć znajdą się także i Ci, którzy zdecydowali się spać pod namiotami w pobliskim lesie.

Zaplecze:
– leżaki i parasole, głównie przeznaczone dla klientów pobliskich hoteli czy pensjonatów
– bary z przekąskami, kawiarnie

CHALIKIADA

chalikida (1)

Idealna dla: hipisów i nudystów (jedyna taka plaża na wyspie i w okolicy). Taki „strój” nie jest jednak obowiązkowy, więc na Chalikiadzie odnajdą się wszyscy, których nie razi w oczy widok gołych pośladków. 😉

Jak dotrzeć: Chalikida oddalona jest o kilometr na południe od portu w Skala, za wcześniej wymienioną plażą Skliri. Wbrew temu, co podpowiada mapa, nie prowadzi tam asfaltowa droga. Kończy się ona na wysokości Agistri Club Hotel, następnie zamienia się w ścieżkę. Dojście na plaże jest trudne – na samym końcu trzeba pokonać bardzo strome zejście z elementami wspinaczki. Jeżeli masz lęk wysokości, nie jest ona dla Ciebie. Możesz jednak, jak wielu, zerknąć na nią z góry.

Warunki: żwirkowa plaża leży w zatoce, u podnóża skały. Cień pojawia się dopiero późniejszym popołudniem, gdy słońce znajdzie się tuż za nimi. Rankiem, można znaleźć go jedynie w paru miejscach, które zostaną zajęte zanim się tam pojawisz. 😉

Zaplecze:
– brak możliwości wypożyczenia leżaków i parasoli
brak barów, tawern, kawiarni

Uwaga! Ze względu na trudne dojście do plaży, koniecznie zabierz ze sobą wodę do picia!

MEGALOCHORI (MILOS)

SONY DSC

Idealna dla: rodzin z dziećmi i tych, którzy chcą mieć wszystko na wyciągnięcie ręki

Jak dotrzeć: główną drogą ze Skali, ciągnącą się tuż przy morzu

Warunki: plaża, a właściwie ciąg plaż, wzdłuż nieruchliwej jezdni między Skalą a Megalochori. Większa część z nich jest piaszczysta, część z małymi kamyczkami.

Zaplecze:
– możliwość wypożyczenia leżaków oraz parasoli
– sporo barów, tawern i kawiarni znajdujących się po drugiej stronie jezdni, choć nie ma ich aż takiego „zagęszczenia” jak w Skali

DRAGONERA

SONY DSC

Idealna dla: backpackerów i kochających free camping

Jak dotrzeć: Dragonera znajduje się pomiędzy wioskami Megalochori i Limenaria. Prowadzi do niej asfaltowa droga, która tuż przy samej plaży zamienia się z szeroką ziemistą ścieżkę.

Warunki: żwirowa plaża otoczona jest skalistym wybrzeżem. Pełno tu sosen, w cieniu których można się schować, o każdej porze dnia.

Zaplecze:
– możliwość wypożyczenia leżaków i parasoli tylko w sezonie
brak barów, tawern, kawiarni; sporo tu za to ulotek na drzewach z ofertami dowozu jedzenia z Megalochori czy Skali

APONISOS

SONY DSC

Idealna dla: wielbicieli wszystkich odcieni turkusu i krystalicznie czystych wód

Jak dotrzeć: Aponisos położone jest niecałe 2 km od  wioski Limenaria asfaltową drogą. Z plaży Dragonera można tu dojść leśnymi ścieżkami (5,5 km) lub dojechać asfaltową drogą (6,5 km)

Warunki: na Aponisos składa się niewielka prywatna wyspa z leżakami rozstawionymi na skalistym wybrzeżu oraz skalista plaża przy lądzie otoczona świerkami . Wyspa otwarta jest od 1 czerwca do 15 sierpnia, poza tym terminem kąpieli można zażywać od strony lądu.

Zaplecze:
– możliwość wypożyczenia leżaków i parasoli (na prywatnej wyspie)
– jedna tawerna i niewielka kantina

MARIZA

SONY DSC

Idealna dla: skaczących do wody miłośników nietypowych plaż

Jak dotrzeć: plaża położona jest niecałe pół kilometra od Limenaria. Po dotarciu do kościoła we wsi wypatruj znaku z nazwą Mariza. Ze Skali można tu dojść leśnymi ścieżkami (8 km) lub dojechać asfaltową drogą (6,8 km). Do plaży prowadzą kamieniste schodki

Warunki: Mariza znajduje się w niewielkiej zatoczce. Właściwie ciężko nazwać ją plażą, bo jest to niewielka betonowa platforma na skale. Na oko może pomieścić maksymalnie 20 osób (i to mocno ściśniętych). Przy wejściu do wody znajduje się metalowa drabinka.

Zaplecze:
– brak możliwości wypożyczenia leżaków i parasoli
– brak barów, kawiarni i tawern (najbliższa i przy okazji jedyna we wsi tawerna znajduje się pół kilometra od plaży)

 

Która z plaż Agistrii wydaje się być idealna dla Ciebie? A może masz już swoją ulubioną? Koniecznie daj znać w komentarzu! 🙂