Angistri, czyli 6 rzeczy, które zrobisz na wyspie wielkości Świętochłowic

U młodszych Angistri przywołuje dreszczyk emocji związany z pakowaniem plecaka i pierwszą samodzielną wyprawą pod namioty. U starszych – wspomnienia przemycanych kaset, zacisza własnego pokoju i… pierwszych filmów porno, które właśnie na tej wyspie były kręcone.

Z jakimi aktywnościami kojarzy się Angistrii obecnie?

Choć zielony kawałek lądu 1, 5 godziny promem od Aten na mapie wygląda niepozornie, a życie na wysepce wielkości śląskich Świętochłowic w maju toczy się powoli, to opcji spędzenia czasu jest całkiem sporo.

1. Łapanie promieni słońca

Krystalicznie wody, niesamowite odcienie niebieskości oraz bliskość Aten – takie argumenty działają jak magnez. Przyciągają tych ze stolicy, ale i wczasowiczów szukających czystych plaż. Echo kręconych tu filmów porno odbiło się na Chalikiadzie, która do tej pory jest jedyną plażą dla nudystów w okolicy.

Plaża w Skala

Piaszczysta Plaża w Skala jest pierwszą z brzegu. Leżakowanie można rozpocząć tuż po dobiciu promu do Agistrii, bo właśnie tu znajduje się jeden z portów.

 

Wiele z plaż na Agistrii jest żwirkowych lub skalistych. Tak jak plaża Mariza, tuż przy wiosce Limenaria.

2. Biwakowanie na łonie natury

Tak dużo jak nagich ciał na Chalikidzie, tyle na Agistrii namiotów tych, którzy w hipisowskim stylu spędzają weekend lub kilka dni. Nic nie cieszy tak, jak widok morza po otwarciu namiotu i chłodna kąpiel tuż po przebudzeniu.

SONY DSC

Plaża Dragonera znana jest z biwakowania choć… biwakowanie jest na niej zabronione! Przynajmniej teoretycznie (tak mówią tablice informacyjne tuż przy wejściu na plażę), bo sugestie lokalnych same kierują w tę stronę.

 

SONY DSC

Choć podłoże na Dragonerze jest dość twarde, to cień rzucany przez sosny szybko przekonuje do rozbicia namiotu

3. Rowerowanie z wiatrem we włosach

Brak dodatkowych opłat na promie, aż prosi się o zabranie ze sobą roweru. Ci, którzy go nie mają, mogą wypożyczyć na miejscu. Brak stromych podjazdów czy dramatycznych różnic wysokości, pozwalaja na objechanie wyspy w jeden dzień.

SONY DSC

Wypożyczalnie rowerów można znaleźć w Skali i Megalochori. Koszt wypożyczenia roweru na jeden dzień to 4-6 euro (2017).

4. Galopowanie po bezdrożach

Opcja dla tych, którzy od stalowego rumaka wolą tego prawdziwego.  Osobiście nie sprawdziłam, ale „ślady” pozostawione na jezdni podpowiadają, że jazda konna na Agistrii ma się dobrze.

SONY DSC

Stadnina koni w pobliżu Aponisos.

5. Wędrówki z plecakiem

Krótkie szlaki przecinające pachnące sosnowe lasy i oliwne gaje zapraszają do wędrówek .  Tych, którzy ciągle się bronią („bo morze lepsze niż góry!”) powinien przekonać rozpościerający się ze szlaków widok na wszystkie odcienie falującej niebieskości.

SONY DSC

Szlak biegnący od plaży Dragoniera w kierunku Aponisos. Choć droga nie jest oznaczona w żaden sposób, to jej szerokość spawia, że trudno z niej zboczyć lub zgubić się.

 

SONY DSC

Podczas wędrówki wkoło Angistri, po drugiej stronie morza wypatrzyć można Peloponez, albo okoliczne wyspy – Metanę, Eginę czy Poros.

6. Spacery w cieniu wąskich uliczek

Skala z kościołem przywołującym cykladzkie klimaty, Megalochori pełne starych domów czy Limenaria ze swoją jedyną tawerną…  Nic tylko chodzić! A spacer koniecznie zakończyć przy zastawionym stole, najlepiej z widokiem na port, do którego dobijaliśmy z przekonaniem, że czas najwyższy odpocząć od miasta.

SONY DSC

Port w Skala i najczęściej fotografowany punkt wyspy – kościół Agii Anargiri

 

SONY DSC

Limenaria

Który z opisanych opcji wybrałeś/aś podczas swojej wycieczki na Angistri? A może znalazłeś/aś jeszcze inny sposób na spędzenie czasu na tej wyspie? Nie mogę się doczekać by przeczytać o Twoim wyborze w komentarzu poniżej. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *