Olimp – zrób to sam! Wszystko, co musisz wiedzieć, zanim ruszysz na Górę Bogów

Idę o zakład, że o Olimpie pierwszy raz usłyszałeś podczas przerabiania mitologii na lekcjach polskiego. Ze szkolnej ławki zastanawiałeś się jak to możliwe, że starożytni wierzyli, że właśnie tam mieszkają bogowie. I że nigdy nie odważyli się tego sprawdzić!

I wtedy gdy przyrzekłeś, że jak podrośniesz to pójdziesz i sprawdzisz sam, jak się sprawy mają tam na szczycie…

Olimp DIY (6)

Jeżeli właśnie nadszedł ten czas, to przeczytaj co pownieneś wiedzieć, zanim  pójdziesz się przekonać, czy Zeus ciągle zasiada na swoim tronie.

Użyj wyobraźni

Nie tylko dlatego, że generalnie w górach trzeba ją mieć, by przewidzieć wszystkie możliwe scenariusze. Niech zwoje zaczną pracować ze zdwojoną siłą, bo to co przeczytasz ciężko sobie wyobrazić na wysokości, na której obecnie się znajdujesz.

Odcinek łączący Litochoro z najwyższym szczytem Olimpu to nie tylko 25 kilometrowa odległość. To przede wszystkim 2918 metrów do pokonania W PIONIE – od morza, przy którym zaczniesz wędrówkę, po sam szczyt. Nie polecam komuś, kto częściej przeskakuje kanały w telewizorze niż z nogi na nogę w oczekiwaniu na kolejną wędrówkę

Zastanów się czy jesteś gotowy. Mentalnie i fizycznie. Jeżeli tak, to będziesz potrzebował:

  • mapy
    … albo zaznajomionego z terenem towarzystwa. Najlepiej obu, bo oznakowanie szlaków odbiega od tego z polskich gór. Gdy już zaopatrzyłeś się w mapę i towarzystwo, nie wstydź się zaglądać w pierwszą i pytać drugie, gdy nie jesteś pewien, gdzie iść.Olimp DIY (2)
  • rąk
    Szykuj się na wędrówkę, ale i wspinaczkę na ostatnim etapie. Błagam – pamiętaj o tym, aby ZAWSZE przynajmniej trzy kończyny miały kontakt ze ścianą.  I o tym, że mimo wszystko nogi są silniejsze od rąk.
    Olimp DIY (10)
  • głowy
    …dlatego zabierz ze sobą kask albo wypożyć go w jednym z najbliższych schronisk. To fajnie, że tysiące razy robiłeś to bez kasku i znasz swoje możliwości. Osuwające się kamienie mogą jednak nie mieć dla nich uznania.
  • wyczucia czasu
    Najlepsze na wycieczkę na Olimp terminy przypadają od czerwca do początku października. Najlepsze to znaczy takie, które nie wymagają targania raków, czekanu i innego sprzętu. Olimp od października, nawet do maja jest pokryty śniegiem!Olimp DIY (11)
  • dobrego budzika
    …bo najlepiej żebyś na szlak wyszedł wcześnie. Każdy ma swoje godziny – gdy o 7.30 opuszczałam schronisko, spotykałam tych, którzy już do niego wracali. Jeżeli chcesz nacieszyć się super widocznością ze szczytu, pownieneś stanąć na nim przed 12.00 rano – po tej godzine zazwyczaj zaściela się chmurami.

Przygotuj się na to, że…

… będzie zimno

A zaraz potem gorąco. Choć lepiej pamiętaj o tym pierwszym, bo gdy na dole będziesz zdejmował z siebie kolejne warstwy ubrań (łącznie ze skórą), na górze desperacko będziesz poszukiwał kolejnych nakryć! W jeden dzień możesz zaliczyć przeskok od 40 stopni u podnóża góry, po 6 stopni na jej szczycie. Przy wiatrze będziesz błagał o parę rękawiczek, albo o drugiego człowieka w swoim śpiworze.

Olimp DIY (7)

… nie będzie wody
Na odcinku między Litochoro a Prionią na każdym kroku będziesz słyszeć wartki strumień, który powyżej Prioni po prostu… zniknie. Zadbaj o zapas wody lub wykalkuluj tak, by starczyła na przejście do kolejnego schroniska, gdzie zawsze możesz ją kupić.

Olimp DIY (1)

… ale będzie jedzenie

I to jakie! 🙂 I nie mam na myśli jedynie dziko rosnących malin, poziomek czy wielu gatunków jadalnej zieleniny. Choć liczba potraw serwowanych w schroniskach kończy się na pięciu to możesz mieć pewność, że wszystko zostało przygotowane świeżo i z dużą dozą meraki! 😉

Olimp DIY (3)

Dach nad głową? To zależy!

Z namiotem nie musisz się o nic martwić. Schroniska, choć położone na spadzistym terenie, mają wydzielone płaskie skrawki ziemi, w sam raz do rozbicia się. Jeżeli jednak stawiasz na nocleg w schronisku, zrób rezerwację. Schroniska nie dysponują dużą ilością miejsc, a pełne obłożenie mogą mieć przewidziane na najbliższe 2-3 miesiące (szczególnie, gdy w grę wchodzi weekend).

Olimp DIY (8)

A na koniec… oddychaj głęboko i…

Oszacuj, ile dni potrzebujesz na zdobycie szczytu. Bo przecież, choć to imponujące, nie wszyscy muszą go zdobyć w jeden dzień. Poza tym… czy nie dobrze mieć czas, by rozwiązać treki i wyciągnąć się na ziemi z takim widokiem przed nosem? 🙂

Oczywiste oczywistości? Może! 😉
Jeżeli masz inne rady lub uważasz, że o czymś zapomniałam- podziel się z nimi w komentarzu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *