Przedsmak lata. Alkionides

DSC_0073

Kubek wypełniony po brzegi cynamonową herbatą, kaloryfer odkręcony na full, książka wciągająca w cieplejszy świat – każdy ma swój sposób na walkę z mrozami. Szczęśliwie, prawie każdej zimy przychodzą dni, w których można porzucić wszelkie strategie i złożyć broń. Odrolować się z wełnianego koca, ściągnąć dodatkową parę skarpet i wyjść na zewnątrz. W samej bluzie.

Alkionides (αλκυονίδες) to ciąg mniej więcej siedmiu dni w środku zimy, które zachwycają słoneczną pogodą. Temperatura wzrasta nawet do 20 stopni, ustaje wiatr, a niebo staje się przejrzyste. Taki stan utrzymuje się przez tydzień, a przy pełni szczęścia – nawet dłużej.

????????????????????????????????????

Co roku pojawienie się alkionides jest jedną wielką niespodzianką – nigdy do końca nie wiadomo, kiedy promienie słońca rozgrzeją przemarznięte do szpiku kości ciało. I czy w ogóle rozgrzeją. Wygląda się ich mniej więcej od połowy grudnia do połowy lutego. Najczęściej jednak alkionides wypadają w drugiej połowie stycznia.

Z meteorologicznego punktu widzenia wyjaśnienie tego zjawiska jest proste. Mniej więcej w tym okresie następuje wyrównanie ciśnienia między północną, a południową Europą, co skutkuje brakiem wiatrów.

Mitologia grecka o alkionides mówi jednak znacznie ciekawiej.

Związek księżniczki Alkioni i Keyksysa był bardzo szczęśliwy. Tak bardzo, że z czasem oboje z małżonków zaczęli wierzyć, że są bogami. Gdy zaczęli zwracać się do siebie używając imion Hery i Zeusa, miarka się przebrała.

alkionides

Gdy tylko Keyksys wyruszył na pełne morze Zeus postanowił wykorzystać okazję, by go ukarać. Cisnął z nieba swoim piorunem i zatopił statek mężczyzny. Ukochany Alkioni nie miał żadnych szans ze wzburzonymi wodami. Kobieta, gdy tylko usłyszała złe wiadomości, ruszyła w stronę morza. Na próżno wypatrywała na horyzoncie ukochanego – na wodach unosiły się jedynie połamane bale łodzi. Nie mogąc znieść bólu po stracie ukochanego  Alkioni rzuciła się do morza. Zeus widząc jej cierpienie w końcu się zlitował. Zamienił ją w przepięknego zimorodka (po grecku zwanego alkioni). Kobieta-ptak zamieszkała blisko wód, pełna nadziei, że któregoś dnia wśród fal wypatrzy ukochanego. Niestety jej gniazdo ciągle niszczone było przez nadchodzące fale. Aby spokojnie mogła złożyć swoje jaja, Zeus raz do roku, na parę dni uspokajał wzburzone wody. I właśnie ten okres, w których następowało poprawienie pogody, nazywane został imieniem księżniczki.

Zimorodka w Polsce można wypatrzeć. Czy ciepłe dni w środku zimy również? Jeżeli Ci się udało – koniecznie daj znać w komentarzu. 🙂