Dlaczego maska to ostatnia rzecz, jaką powinieneś ubrać na greckim karnawale?

Suknia do kostek wysadzana cekinami, dobrze skrojony frak, do tego wenecka maska  – taki karnawałowy zestaw imprezowy, sprawdzi się na Korfu, ale nie w pozostałych częściach Grecji!

Najbardziej znane parady karnawałowe z Patry, Xanthi czy Rethymno to mix kiczu, kolorowości i wesołości, w których możemy ubrać co nam się żywnie podoba. Jednak niektóre miasta, które mają bardzo określony dress-code.

Skoro przebranie jest naszą główną wymówką do uczestniczenia w karnawale, to zastanówmy się, gdzie możemy się wybrać na podstawie tego, co mamy w szafie? 🙂

 

Z białym prześcieradłem na Naxos!

Karnawał na Naxos to ewolucja dionizyjskich festynów. Zamiast tłumaczyć, co to Lambadifories, zobaczcie sami…

Ale jaja w Tyrnavos!

Czasem strój nie jest wymagany, wystrarczy krótka wizyta w sex-shopie i zgarnięcie pierwszego z brzegu dildo. Nie, nie robię sobie jaj. Tak świętują ci, którzy wybierają się do Tyrnavos w Środkowej Grecji.

Pirackie podboje na Eubei

Strój pirata leży na dnie szafy, przypominając czasy przedszkolnych zabaw karnawałowych. Z nostalgią stwierdzasz, że z niego wyrosłeś? Nic bardziej mylnego! Wsiadaj na pokład i ruszaj w stronę Chalkidy, na wyspie Eubea!

Blisko natury na Skyros!

Jeżeli w głowie kręci ci się od czystego górskiego powietrza, w żyłach płynie górski strumień, a w sercu wyje dzikie zwierzę to napewno w swojej szafie znajdziesz coś z motywów etno. Przydadzą się też stare stroje jasełek. Najlepiej coś na „pół pasterza – pół kozę” byś bez wstydu mógł ruszyć na Skyros!

Z worem mąki do Galaxidi

Jeżeli staniesz przed szafą i opadną Ci ręce („nie mam co na siebie włożyć!”) to… włóż byle co! Po świętowaniu w Centralnej Grecji, zrozumiesz, że kreacja nie ma znaczenia. Bo najważniejsza jest przecież dobra zabawa, do której potrzeba… jedynie trochę mąki!

Jak widzisz na greckim karnawale szkoda zakładać maskę, skoro możliwość przebrań jest dużo większa!  Masz już gotową swoją kreację?