Menalon: najbardziej znany szlak Peloponezu, o którym nikt nie słyszał

— To gdzie się wybieramy? — taksówkarz pytająco zerknął w lusterko.
— Na Menalon! — mimo wczesnej pory oboje poderwaliśmy się z tylnych siedzeń.
— Mela-co?— zmarszczył brwi i podrapał się w łysinę.

Porozumiewawczo spojrzeliśmy na siebie. Nasi znajomi reagowali tak samo. „Ale taksówkarz?!” – przecież chwilę temu sam wspomniał, że jest z okolic Vetiny! Vetiny, przez którą przebiegał szlak! Czy możliwe, że ostatnie pół roku spędziliśmy na planowaniu wyjazdu do miejsca, o istnieniu którego nikt nie słyszał?

szlak menalon lagadia

Po taksówce przyszła pora na autobus. Dla odróżnienia, kierowcy autobusu o Menalon słyszeli. Od ładnych paru lat kursowali do niektórych z wiosek położonych przy szlaku

Boska furia dzikiej przyrody: od starożytności do dziś

Szlak Menalon położony jest w samym sercu Peloponezu w rejonie Arkadii. Swoją nazwę wziął od góry Menalo, a jej starogreckie pochodzenie miało oznaczać „świętą manię” –  boską furię dzikiej przyrody. Bardzo trafne, jeżeli dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że w starożytności szczególną sympatią mieszkańców okolicy cieszył się Pan, a więc bóg lasów i pól. Ślady jego obecności odczujecie w zieloności terenu aż do dziś.

szlak menalon (6)

Jeden z najbardziej zielonych fragmentów szlaku Menalon prowadzi z wioski Elati do Vytiny, wzdłuż koryta rzeki Milaonta

W średniowieczu teren Menalon zamieszkiwali Słowianie — do dziś ten fragment historii widoczny jest w nazwach niektórych wiosek (np. Valtetsi, Zigovisti czy Stemnitsa).

stemnitsa

Stemnitsa wcześniej znana była pod nazwą Ipsus . Na „Stemnitsę” została przemianowana przez Słowian, co w ich języku oznaczało „miejsce zalesione i zacienione”

Dziś w tym rejonie Arkadii, częściej niż o górze wspomina się o szlaku Menalon, który ciągnie przez: wąwóz rzeki Lousios, zachodni kawałek góry Menalon, dolinę rzeki Mylaonta i góry Gortynian. Okolica niby znana, ale czy na pewno…

Menalon? Nic nowego, stary przyjacielu!

Internet (choć nie polski) opływa w informacje na temat szlaku Menalon. Szlak ma nawet dedykowaną stronę internetową: dwujęzyczną i jak na realia greckie – bardzo dobrze rozbudowaną. Skąd więc tak mała świadomość istnienia Menalon?

Możliwe, że jego popularność przyćmiły położone przy szlaku wioski Stemnitsa i Dimitsana. I trudno się dziwić, bo uważane są one za jedne z najpiękniejszych przykładów kamiennego budownictwa w całej Grecji. W okresie jesienno-zimowym potrafią być okupowane do ostatniego hotelowego pokoju! Poza tym, nie oszukujmy się, Grecy do największych fanów wędrówek nie należą. Skąd więc mieliby słyszeć o Menalon? Co innego zapaleńcy zrzeszeni w klubach górskich, choć nawet Ci najczęściej decydują się na pokonanie tylko fragmentu szlaku.

szlak menalon dimitsana

Położona na 950 m.n.p.m Dimitsana uważana jest za jedną z najpiękniejszych kamiennych wiosek w całej Grecji. Dzięki swoim walorom została wpisana na oficjalną listę tradycyjnych osad

Choć Menalon został certyfikowanym szlakiem całkiem niedawno, to jest bardzo starym szlakiem. 75-kilometrów ścieżek przechodzące przez 9 wiosek, pokrywają się z drogami pokonywanymi przez muły setki lat temu.

Co ciekawe, od wioski do wioski wcale nie prowadzi jedna droga. Podczas wędrówki szybko zrozumiecie, że istnieje wiele alternatywnych, często równolegle poprowadzonych do siebie dróg. Jeżeli chcecie być pewni, że jesteście na oficjalnym szlaku Menalon, wypatrujcie kwadratowych tablic z literą „M”.

szlak menalon (2)

W prawo czy w lewo? Czasem mimo widocznego znaku możecie mieć dylemat, gdzie się kierować…

Lokalni zapytani o drogę do sąsiedniej osady najprawdopodobniej wskażą Wam inny szlak niż ten oficjalnie wyznaczony. I to wcale nie pomyłka! Lokalni doskonale wiedzą, którędy chodzili pohandlować jajkami, albo którą z dróg pokonują najczęściej, bo to „tylko 40 minut pieszo i 5 EUR za taksówkę w kieszeni”.

szlak menalon (3)

Najlepsze centrum informacji (nie tylko) turystycznej, czyli plac kościelny w wiosce Lagadia

Między Internetem a prawdą, czyli jak to właściwie jest z tym szlakiem

Szlak Menalon jest pierwszym certyfikowanym przez Europejskie Stowarzyszenie Piechurów (ERA) szlakiem w całej Grecji.  Na jego stronie internetowej znajdziecie nie tylko informacje o największych atrakcjach, bazie hotelowej i gastronomicznej ale i dokładne opisy poszczególnych odcinków szlaku.

I choć w Internecie szlak Menalon promuje się bardzo mocno, to miejscami nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że ktoś o nim zapomniał. Jakby Grecy po uzyskaniu uznania ERA liczyli na to, że przymiotnik „europejski” utrzyma szlak sam z siebie.

Poczucie opuszczenia dają nieoczyszczone fragmenty dróżki: powalone na ścieżce drzewa czy sięgające do pachy paprocie (te akurat były całkiem urocze). Sporym szokiem było  to, że przez 5 dni sierpniowej wędrówki, na szlaku minęłam raptem 4 osoby (rodzina, na dodatek ze Szwajcarii)! 

szlak menalon (8)

Biednemu to zawsze kłody pod nogi… za to gilganie ogromnych paproci wynagradza wszystkie niedogodności nieprzetartego szlaku…

Pomino niedogodności na szlaku Menalon jest ciągle ogrom miejsc, które urzekają. Oprócz oczywistego towarzystwa gór znajdziecie tu także rozciągłe doliny, długie kaniony i spore płaskowyże, liczne źródła wody i ciągle zajmujące największą część obszaru – lasy jodłowe.

szlak menalon (2)

Na drugim planie Lagadia- jedna z największych wiosek przez jakie przebiega szlak. Mimo, że w Lagadii na stałe mieszka tylko 150 mieszkańców to jej zabudowa zdaje się pomieścić zdecydowanie większą liczbę osób

szlak menalon (4)

Wioski, przez które przebiega szlak często umiejscowione są na skraju lub w samym środku lasu

Obok tradycyjnej kamiennej zabudowy najbardziej znanych wiosek, grzechem jest nie wymienić malowniczo położonych monastyrów Filozofa czy Prodromos.

szlak menalon monastyr prodromos

Wybudowany na klifie po lewej stronie wąwozu Lussius, Monastyr Prodromos przypomina znane Meteory

Poza tym ogromnym plusem Menalonu było to, że był jednym z niewielu miejsc, które w sierpniu było zupełnie puste. Temperatura była bardziej niż przyjemna — gdy inni umierali z gorąca, ja wieczorami cieszyłam się orzeźwiającym powiewem nadciągającym ze skraju lasu.

szlak menalon (4)

To miał być przedostatni dzień wędrówki. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że następnego dnia na szlaku nie będzie, a przejście ostatniego odcinka Menalon dokończę dopiero po 2 latach

Dla mnie szlak Menalon ciągle ma w sobie to „coś”. Coś, co sprawia, że zasługuje na odrodzenie. Może to obietnica „75 kilometrów czystej natury”, którą się promuje? A może właśnie jego pozorne zapomnienie?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *